Kilka faktów o mnie na 31 urodziny

Mocno przeżywacie swój wiek i kolejne urodziny? Ja, powiem Wam szczerze, jakoś niespecjalnie. Nigdy nie miałam parcia na to, żeby ukrywać swój wiek. Jako nastolatka też nie mówiłam że jestem starsza, a a teraz jako dorosła kobieta bez wstydu przyznaję się do moich 31 lat. Może to dlatego, że wyglądam na młodszą niż jestem i podanie prawdziwego wieku sprawia, że ludzie traktują mnie bardziej poważnie?

Wyprawka do… jesieni z TXM!

Wrzesień. Dzieci wracają do szkół i przedszkoli. Niektóre pierwszy raz przekraczają progi placówek. Na blogach zaroiło się od pomysłów i polecanek na wyprawki do: szkoły, przedszkola, żłobka, na studia, do pracy. A co z dziećmi, które jeszcze nie wpadły w tryby edukacji? Moi drodzy, dla nich również można skompletować wyprawkę. I ja uczyniłam to dla Malucha – wyprawka do… jesieni!

Odczaruj poród: O dwóch porodach jednego dziecka – pierwsza ciąża Sylwii i Józka

Nadszedł czas na kolejną opowieść z cyklu „Odczaruj poród”. Tym razem, wraz z autorką, zwrócimy Waszą uwagę na świadome przeżywanie porodu, kładziemy nacisk na wiedzę i nie ufanie ślepo jednemu lekarzowi, tylko szukanie odpowiedzi na nurtujące nas problemy. No i przeczytacie też, że warto nie spinać się, tylko przyjmować to co nam poród przyniesie.

Trzy książki o nocniku!

Jak jest się rodzicem, to człowiek oswaja się z pewnymi sprawami. Kiedy ma się w domu noworodka rozmowa o kupie w pieluszce jest na porządku dziennym. Czy była, ile było, jaki kolor, jaka konsystencja. Jak jest się na etapie odpieluchowania to człowiek do swojego codziennego słownictwa z większą częstotliwością wprowadza słowa: siku, kupa, nocnik, siusiak (to, jeśli masz w domu młodego mężczyznę). Na początku jest Ci z tym nieswojo, ale jak już zaczniesz, to musisz uważać, żeby nie użyć któregoś z tych słów w rozmowie np. z szefem 🙂 Słowo dnia na dziś to: nocnik. Wiecie, że napisano o nim książki? My mamy nawet trzy!

[Zakończony] KONKURS URODZINOWY

Będę z Wami zupełnie szczera – ostatnio nie jest mi po drodze z blogiem, kompletnie pochłania mnie życie zawodowe, bieganie, formalności przed budową domu, a po pracy jestem tak zmęczona, że zasypiam w 3 minuty. Jakoś w szczególności nie było mi po drodze z tym obchodzeniem urodzin bloga. Bo i post urodzinowy był z opóźnieniem i nie do końca brzmiał tak jakbym chciała. Obiecałam w nim konkurs, nagrody czekają od dawna u mnie na biureczku, tylko znów zwlekałam z ogłoszeniem konkursu. Ale dzisiaj już jest. Jest konkurs!

Przyczepka rowerowa – czy warto?

Tworząc wpis o przydatnych gadżetach na wakacje dla dziecka (wpis jeszcze nie opublikowany) punkt dotyczący przyczepki rowerowej wyszedł mi bardzo długi. Stwierdziłam więc, że nie ma co – przyczepka zasługuje na osobny wpis. Myślę, że wielu z Was rozważało kupno przyczepki, ale nie będąc pewnym „z czym to się je” zaniechaliście zakupu. Mam nadzieję, że po lekturze tego wpisu uda Wam się dokonać dobrej dla siebie decyzji.

Blog w dwa lata (w tym rok na swoim)

Zdradzę Wam coś… bloguję już dwa lata. Co więcej, właściwa rocznica wypadła w zeszłym tygodniu. Byłam tego świadoma, ba nawet coś tam zaczynałam skrobać na ten temat. Post o tym kto to jest bloger miał być postem urodzinowym. Puściłam go jednak jako zwykły post. Potem miał być jakiś konkurs, ale nie starczyło mi siły przebicia, nie zdobyłam nagród. Szkoda by mi było nie zaznaczyć Wam, że Wyrodna, to już całkiem spore, dwuletnie dziecko, więc teraz, trochę spóźniona ogłaszam Wam, że mamy imprezę – urodziny!

Strona 1 z 2012345...1020...Ostatnia »
Close