Kwintesencja macierzyństwa

Przez kilka ostatnich dni miałam jakąś zniżkę i psychicznej i fizycznej formy (nie wiem, pogoda?). Nie byłam w stanie skupić się nad tym, żeby cokolwiek tutaj napisać. A mam w planach dość ważny wpis, który musi być dobrze napisany, dobrze przemyślany, więc nie tak „hop siup”. A wpis dzisiejszy jest sponsorowany przez wczorajszy sądny dzień.…

Strona 1 z 11