Pół roku minęło jak jeden dzień

Pół roku życia mojego syna i zarazem połowa mojego urlopu macierzyńskiego. Jeśli druga połowa minie tak jak pierwsza, to już bardzo blisko momentu, kiedy wrócę do pracy… a coraz mniej mi się to podoba, bycie z dzieckiem jest takie fajne. Na te pół roku przygotowałam sobie wpis o tym jakie to fajne obserwować codziennie jak…