26. Bieg Powstania Warszawskiego

Spodobało mi się branie udziału w biegach zorganizowanych. Po Biegu SGH, jeśli pamiętacie, miałam różne mieszane uczucia, ale po Biegu Powstania Warszawskiego mam w większości pozytywne. To było dokładnie to, czego po biegu się spodziewałam. Atmosfera, tłumy ludzi zgromadzone w tym samym celu co ja, to jest nie do opisania. Dlatego właśnie spróbuję to opisać.

Co się stało z dawną „ja”? Zmiany w osobowosci po urodzeniu dziecka.

Zostałaś mamą! Wiesz już co zmieniło się w Twoim ciele po dziewięciomiesięcznym stanie wielorybopodobnym. Próbujesz ogarnąć z lepszym lub gorszym skutkiem wszystkie zmiany, które zaszły w organizacji Twojego życia. Ale czy kiedykolwiek zastanawiałaś się co się zmieniło w Twojej osobowości? Długo zdawało mi się, że nie zmieniło się nic, ale po powrocie do pracy co…

Książeczki dotykowe

Pora na ciąg dalszy naszych biblioteczkowych szaleństw. Były już książeczki rozwijające zmysł słuchu, były też książeczki kontrastowe, dzisiaj przyszedł czas inny zmysł – dotyk. Na rynku dostępna jest cała gama ciekawych książek dotykowych dla Maluchów. My przedstawimy Wam cztery z nich, w których posiadaniu jesteśmy.

Dwie to nasze rodzime pozycje, a dwie to zagraniczni goście. Osobiście bardzo lubię je przeglądać, możliwe, że lubię je bardziej niż sam Maluch. Może po prostu musi do nich dorosnąć. Przed Wami cztery książki rozwijające zmysł dotyku.

Po co mojemu dziecku czas spędzony na wsi?

Wiecie? Jestem mieszczuchem. Takim totalnym. Uwielbiam Warszawę, uwielbiam być częścią tłumu ludzi co dzień dojeżdżających do pracy. Podoba mi się to, że sklepy, instytucje, kultura, edukacja są w stolicy na wyciągnięcie ręki. Lubię też korporacyjną atmosferę, ten „luz” i możliwości jakie ze sobą niesie praca w dużej firmie. Przez całe życie, myśląc o przyszłości widziałam siebie mieszkającą w Warszawie. Wieś w ogóle mnie nie interesowała, kojarzyła się zawsze z brzydkim zapachem, odchodami zwierząt i ciężką harówką. Żadna z moich babć nie mieszkała na wsi, żadnej bliższej rodziny na wsi nie mieliśmy.

MAM Baby’s Bowl and Plate & MAM Baby’s Cutlery

Pora na drugą Nieprofesjonalną recenzję produktów firmy MAM Baby. Całkiem niedawno recenzowałam pojemniczek na przekąski MAM Snack Box. Tym razem przedstawię Wam wszystko, czego dziecko potrzebuje, żeby zjeść posiłek: miseczkę, talerzyk, łyżkę, widelec i nóż, czyli MAM Babys’ Bowl and Plate i MAM Baby’s Cutlery. Jeśli jesteście ciekawi co o nich myślę, to zapraszam do…

Strona 1 z 11
Close