Wstałam z kanapy, pobiegłam… i wykręciłam niezły czas!

Biegałam. Pół roku uczciwie biegałam. Raz, dwa razy, zdarzało się i trzy razy w tygodniu. Następnie przyszedł czas na udział w biegach ulicznych. Był Bieg SGH i Bieg Powstania Warszawskiego. Pomyślałam, że super udaje mi się trenować i pozapisywałam się na jeszcze kilka biegów. A potem przyszedł urlop, a urlop wszystko rozpierduje (kocham to słowo). I „rozpierdał” mi treningi.

30 faktów na 30 urodziny

Przyszła i na mnie pora. Skończyłam 30 lat. Duchem nadal mam 25, a wyglądem 18, czyli jest ok! Nie będę pisać tradycyjnego nudnego postu w stylu czego sobie życzę itd. Podpatrzyłam za to na innych blogach bardzo fajną rzecz: 30 śmiesznych / niezwykłych / ciekawych faktów na 30 urodziny. Ten super pomysł postanowiłam wcielić w życie i oto mam dla was wpis. Nie wiem czy uznacie te fakty za ciekawe czy nudne, ale na pewno są osobiste.

Przegląd zabawek drewnianych

Mam słabość do drewnianych rzeczy. Uwielbiam zapach surowego drewna. Kiedyś bawiłam się w decoupage i każda paczka z drewnianymi rzeczami do ozdobienia była dla mnie podwójną uciechą, bo cieszyła nie tylko oczy, lecz także nozdrza. A od kiedy zostałam mamą swoją miłość do drewna kieruję na drewniane zabawki.

W pogoni za… szczepionką

O nie, nie! Nie będzie dzisiaj o tym czy dzieci trzeba szczepić. Trzeba, to oczywiste dla mnie. Nie będę Wam też radzić o tym JAK szczepić, bo o tym zadecydujecie sobie sami, chociaż przedstawię Wam pokrótce jakie macie możliwości. Za to na koniec opowiem Wam o naszych przygodach ze szczepieniami i szczepionkami. A w szczególności o ich dostępności.

Babyshower – garść pomysłów

Z dużym, ale miłym zaskoczeniem obserwowałam jak mój post dotyczący organizacji wieczoru panieńskiego z klasą bił rekordy odsłon (jak na moje warunki, to były rekordy). Zauważyłam spore zapotrzebowanie na tego typu wpisy, dlatego postanowiłam podzielić się z Wami kolejną porcją pomysłów na organizację innej imprezy – tym razem padło na Babyshower. Tematyka nie jest przypadkowa,…

Zakopane z dzieckiem – nasze wakacje

Przed wyjazdem na urlop planowałam sobie, że specjalnie dla Was zrobię dokładny wpis o tym jakimi szlakami i w jakich warunkach można wędrować z dzieckiem po Tatrach. W głowie miałam tysiąc różnych miejsc, bałam się, że zabraknie nam na wszystkie czasu. Życie, słysząc moje plany roześmiało się tylko głośno, zweryfikowało je i kompletnie pozmieniało.