Smart Mama – zupełnie inna podusia do karmienia

Uwaga! Dzisiaj, przy okazji recenzji nowego produktu pokażę Wam skandaliczne zdjęcia. Będzie to… karmienie piersią dwulatka! Ale zanim zobaczycie te szokujące foty, to zapraszam Was do przeczytania recenzji czegoś, co jeszcze nigdy mi w oczy nie wpadło, a jeśli chodzi o karmienie piersią, to widziałam już bardzo dużo, bardzo dużo przeszłam i bardzo dużo produktów używałam. Będzie to kompaktowa, malutka, sprytna podusia do karmienia Smart Mama.

Wyzwanie Czytanie – Wyzwanie czerwcowe: Mix Book Tag

Hej to znowu ja! Wróciłam z urlopu i od razu przychodzę do Was… a właściwie wychodzę do Was ze swojej strefy komfortu. Zapraszam Was serdecznie na moją interpretację pierwszego wyzwania w ramach akcji „Wyzwanie Czytanie”. Dzisiaj pokażę się Wam w filmiku. Uprzejmie proszę o zachowanie względnej powagi – wiem, że wyszłam fatalnie, ale strasznie chciałam nagrać taki filmik, więc jest.

Szybki haul przedwyjazdowy z Kiabi

Wiecie co to jest „guilty pleasure”? To mała przyjemność, do której wstyd nam się przyznać. Moją przyjemnością jest oglądanie Youtuberek urodowych i modowych (sama nie znam się na kosmetykach, ciuchach i makijażu nic a nic), a w szczególności lubię haule zakupowe, czyli… chwalenie się tym co kupiło się w sklepie.

Dzisiaj ja chciałabym pokazać Wam jakie zakupy zrobiłam ostatnio w Kiabi. Były to zakupy przedwyjazdowe, więc w myślą o wakacjach ich dokonywałam. Zapraszam serdecznie na mój haul. Uwaga – oprócz rzeczy dla Malucha są też rzeczy dla mnie.

Bunt dwulatka to nie bunt (chociaż ciężko w to uwierzyć)

Jeszcze przed ukończeniem dwóch lat pojawił się, a teraz ma chyba swoje apogeum u Malucha, ten słynny bunt dwulatka. Serio, zanim się pojawił ro bagatelizowałam sprawę, wydawało mi się, że mojego synka nie będzie to dotyczyć. Jednak jest, dotyczy, a my odczuwamy go ze zdwojoną siłą. Dzisiaj będzie trochę o samym buncie i o próbie charakteru, w której poległam na całej linii, ale nadal nad sobą pracuję.

Perełki w biblioteczce Malucha #03

Po ostatnich Warszawskich Targach Książki przybyło nam trochę perełek i okazało się, że mam jeszcze zaległe perełki do publikacji. Dzisiaj pokażę Wam zestaw aż sześciu książeczek, które uważam za „strzały w dziesiątkę”. Każda inna, każda wyjątkowa na swój sposób. Obrabiając zdjęcia do wpisu okazało się, że jest ich aż… 50, tak więc będzie co oglądać.

Strona 1 z 11
Close