Wyróżnij się… mężczyzno!

Znacie to? Typowa polska para przed weselem: Ona: długie zakupy w poszukiwaniu sukienki, „o rany, buty nie pasują”, druga runda zakupów w poszukiwaniu butów, kolczyków, torebki, godzina u fryzjera, godzina przed lustrem, żeby się umalować i pół godziny, żeby się ubrać i sprawdzić czy wszystko wygląda ok, „o nie! oczko poszło w rajstopach!”, trzecia, szybka rundka tuż przed uroczystością w celu kupienia rajstop. On: prysznic, mycie zębów, wyciągnięcie garnituru i koszuli z szafy. Tadaaam! Niby prosto i łatwo, ale jakoś tak…pospolicie i mało kreatywnie.

Strona 1 z 11