Macierzyństwo ma swoje „momenty”!

Niby jestem Wyrodna. Mam silny charakter, zachowuję zdrowy rozsądek, niełatwo się wzruszam, za to łatwo denerwuję. Obraz matki w kwietnym wianku w białej szacie to nie mój portret. Nie poświęcam całego życia mojemu synowi, nie używam hasztagów typu #jestembojesteś czy #mojewszystko. Odnajduję jednak takie momenty w macierzyństwie, że nawet moje serce, pozornie z kamienia, topnieje jak lód.

Strona 1 z 11