download

Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moimi wrażeniami po przeczytaniu pierwszej z książek, które mają mnie przygotować do wprowadzania posiłków metodą BLW. Jeśli nie wiecie co to takiego, to odsyłam Was do bloga Ala’Antkowe BLW (http://alaantkoweblw.pl/), gdzie oprócz przepisów znajdziecie również podstawowe informacje na temat tej metody. A ja wracam do książki.

Carlos Gonzales jest pediatrą. Ja na samą myśl o pediatrze przyjmuję postawę obronną i wyczuwam czy ten konkretny zna wszystkie zalecenia dotyczące żywienia, czy tak jak większość żyje wytycznymi sprzed 30 lat. Otóż Pan Gonzales jest jednym z tych oświeconych, znających najnowsze badania, jest „fanem” karmienia piersią oraz wykazuje ogromny zdrowy rozsądek. Na łamach książki chce udowodnić, że matki, które twierdzą, że ich dziecko nie chce jeść zazwyczaj nie mają racji. A twierdzą tak, ponieważ ich dziecko nie je tyle ile rówieśnicy, tyle ile twierdzą tabelki, spadł z centyla etc. a wszystkie prośby i groźby nie skutkują – dziecko jeść nie chce. Autor natomiast wielokrotnie podkreśla, że dziecko samo wie ile ma (ile może) zjeść i nie zje ani więcej ani mniej (jeśli oczywiście jest zdrowe). Wielokrotnie również powtarza, że  do jedzenia nie można zmuszać! Książkę czyta się lekko, jest napisana przystępnym językiem, miejscami z dużą dawką poczucia humoru. Polecam każdemu, nie tylko rodzicom niejadków. Polecam również przeczytanie jej jeszcze w ciąży, bo Pan Gonzales promuje karmienie piersią – można się wiele nauczyć.

Close