Kwintesencja macierzyństwa

Przez kilka ostatnich dni miałam jakąś zniżkę i psychicznej i fizycznej formy (nie wiem, pogoda?). Nie byłam w stanie skupić się nad tym, żeby cokolwiek tutaj napisać. A mam w planach dość ważny wpis, który musi być dobrze napisany, dobrze przemyślany, więc nie tak „hop siup”. A wpis dzisiejszy jest sponsorowany przez wczorajszy sądny dzień.…

Ładnie się przedstawiam

Jestem świadoma, że na świecie istnieje milion blogów parentingowych. Od kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży zaczęłam takowe czytać. Na większość z nich trafiłam zupełnym przypadkiem i już zostałam, bo okazało się, że bez ich lektury moje „rodzicielstwo” potoczyłoby się zupełnie inaczej. Ja też postanowiłam założyć sobie bloga. I nie liczę wcale na sławę…

Strona 4 z 41234