Chustogadżety

Pisząc wpis o chustonoszeniu okiem początkującej wspomniałam skrótowo o chustowych gadżetach. Miałam kilka zachciewajek i większość z nich jest już w moim posiadaniu. Stąd właśnie dzisiejszy wpis. Zapraszam do poczytania o tym co może się jeszcze przydać, jeśli chce się nosić dziecko w chuście. Większość z chustogadżdetów to przedmioty związane z niższą temperaturą na dworze.…

Ośmiornica Ośmionutka Lamaze – Wyrodnej Matki nieprofesjonalne recenzje

Trochę potestowaliśmy, więc recenzujemy Ośmionutkę. 1. Pierwsze wrażenie Na Ośmionutkę trafiłam oglądając różne recenzje zabawek na youtube. Spodobała mi się, bo jest bardzo muzyczna i rozwijająca. Po otrzymaniu Ośmionutki początkowo wydawała mi się mniejsza niż w na zdjęciach i filmach internecie, ale ja chyba zawsze odnoszę takie wrażenie. A z wyglądu: piękna, kolorowa, ładnie wykończona…

Szumiś – Wyrodnej Matki nieprofesjonalne recenzje

Wczorajszy wpis traktuję jako pół wpisu, dlatego dzisiaj zamieszczam kolejny. Tym razem przyszła pora na recenzję produktu, co do którego od początku miałam wątpliwości. Jeśli chcecie się dowiedzieć czy jestem zadowolona z zakupu to czytajcie dalej. Zapraszam. 1. Pierwsze wrażenie Ten kto czytał mój wpis o najlepszych prezentach z okazji babyshower zapewne doczytał, że co…

Zabawki z serii LEKA (z IKEA) – Wyrodnej Matki nieprofesjonalne recenzje

Dzisiejszy wpis jest drugim z serii recenzji zabawek dla Maluchów. Jakimś dziwnym trafem jesteśmy w posiadaniu czterech zabawek z serii LEKA z IKEA. I o nich dzisiaj będę pisać. Zabawki, które mamy to: króliczek/szmatka, układanka gąska, koty grzechotki i książeczka sensoryczna. Mały offtop: zauważyliście, że co druga zabawka jest albo sensoryczna, albo edukacyjna, albo interaktywna?…

Subiektywna dziesiątka najlepszych prezentów na babyshower

Kiedy miałam swój Babyshower nie bardzo interesowałam się fajnymi produktami dla dzieci. Dziewczyny też się nie orientowały, bo to my pierwsi mamy dziecko. Dzisiaj, z perspektywy czasu widzę jak fajne prezenty można kupić z tej okazji. To są takie „cósie”, na które rodzicom szkoda pieniędzy, a składka kilku koleżanek dałaby radę. Uprzedzam, że to są moje subiektywne marzenia 🙂

Skip Hop, Doidy, Childhome – pierwsze wrażenie

Wczoraj przyszedł Pan kurier i przyniósł paczkę, na którą czekałam z niecierpliwością. Zamówiłam parę rzeczy dla Malucha, z myślą o rozpoczęciu BLW. Zostało nam jeszcze trochę czasu, bo Maluch jeszcze sam nie siada, ale to już niedługo i chcę być gotowa na wprowadzanie nowych pokarmów. Oto co było w paczce (na zdjęciu jeszcze w opakowaniach).…