Niedawno Maluch obchodził swoje drugie urodziny. Myślałam, że w temacie prezentów dla dwulatków temat został wyczerpany przy okazji polecanek przedświątecznych (o tutaj możecie zobaczyć co wybrałabym Maluchowi na święta). Okazało się jednak, że Maluch dostał na swoje drugie urodziny zestaw fantastycznych prezentów.

Postanowiłam połączyć dwie rzeczy: z jednej strony pokazać Wam co Maluch dostał, a z drugiej polecić Wam kilka nowych pomysłów na prezent dla dziecka 2 – letniego. Jako, że w większości są to prezenty, to nie będę w stanie podać Wam dokładnej ceny oraz miejsca, gdzie dana zabawka została kupiona, podam Wam za to linki do Ceneo, żebyście mogli od razu znaleźć jakiś sklep idealny dla Was.

1. Stacyjkowo tor miejski z Wilsonem

Jeśli jesteś rodzicem małego chłopczyka (nie wiem, może dziewczynek też to dotyczy), to nie ma siły, żebyście nie znali bajki Stacyjkowo. Ja ją uwielbiam, Maluch również. Dla małych fanów ciuchci idealny będzie zestaw ze Stacyjkowa: tor + mały pociąg. My dostaliśmy tor miejski z windą dla pociągów i z Wilsonem. Tor można ustawić w dwóch konfiguracjach, albo (tak jak na zdjęciu) w zamknięte kółeczko, albo w taką otwartą serpentynę. Maluch uwielbia się nim bawić. Znalazł jakąś malutką drewnianą ciuchcię w zabawkach, która idealnie mieści się na tym torze, więc wymiennie mamy Wilsona i tę ciuchcię właśnie.

Co jest fajnego w torach z serii Stacyjkowo , to fakt, że poszczególne zestawy można ze sobą łączyć i stworzyć jeszcze większe pole do zabawy.

Nasz zestaw Stacyjkowo na Ceneo.pl znajdziecie tutaj.

2. Sterowana Gąsieniczka Fisher Price

Chyba już kiedyś mówiłam, że nie bardzo lubię Fisher Price’a. Dziś jednak muszę przyznać, że firma ta potrafi pozytywnie zaskoczyć. Mnie zaskoczyła już po raz drugi (pierwszy raz udało się to przy Szczeniaczku Uczniaczku – na serio polecam!). Dziś zaskoczeniem jest fantastyczna sterowana gąsienica. Gąsienica składa się z główki, czyli głównego elementu oraz z segmentów, które można dowolnie ustawiać.

Cały „myk” polega na tym, że każdy segment jedzie inaczej. Są takie co skręcają w lewo i prawo, są takie co jadą prosto, ale i takie, które nie jadą, tylko grają i świecą. W zależności od tego jak ustawimy segmenty gąsieniczki, tak po włączeniu wyglądać będzie trasa zabawki. Segmenty łączone są na USB. Jedynym minusem jest fakt, że gąsieniczka bardzo głośno gra i nie ma przycisku przyciszania. Podobno rodzice radzą sobie z nią zaklejając głośnik taśmą 😉

Jak dla mnie gąsienica jest suuuuuper, natomiast Maluch jest mocno zaciekawiony, ale troszkę się jej boi. Nie rozumie jeszcze czemu zabawka jedzie tak a nie inaczej. Daję Maluchowi kilka miesięcy – na pewno oswoi się z ta super gąsienicą.

Aha, gąsienica jest dość drogą zabawką. Tu na Ceneo.

3. Pas z drewnianymi narzędziami Classic World

Rzecz, którą kupowałam sama, i to w dodatku parę dni po urodzinach. No i jeszcze w Biedronce 🙂 Pomimo to, stwierdziłam, że warto też pokazać jako prezent urodzinowy. Ja uwielbiam drewniane zabawki, a ten jest bardzo porządny i do tego śliczny.

W zestawie, oprócz narzędzi, są też trzy śruby i sześć nakrętek. Te elementy na razie są schowane przed Maluchem, żeby nie pogubił. Narzędziami już się bawi.

W Biedronce zestaw kosztował 35 zł. Na Ceneo widzę go za jakieś duże pieniądze… polujcie lepiej na to w Biedrze.

4. Ciągnik z przyczepą

Ciągnik – prezent od dziadka, więc musiał skraść też serce Malucha. Na przyczepie lądowało już wszystko, począwszy od klocków, na… tarce skończywszy (nie pytajcie).

Niestety nie wiem jak znaleźć ten ciągnik w internecie, ale jestem pewna, że podobne zabawki znajdują się w każdym sklepie. Dla chłopaka zabawka idealna.

5. Klocki Lego Duplo

Lego Duplo Maluchowi podarowaliśmy my, rodzice. Długo zastanawiałam się nad wyborem zestawu. Brałam pod uwagę trzy. Padło na ten powyższy, bo z tej grupy cenowej miał największą liczbę klocków. Jedyne minusy, to brak plastikowego pudełka i brak zwierzątek w zestawie. Z tymi zwierzątkami poradziłam sobie kupując mały zestaw z drugiej ręki na allegro i mamy żyrafę, niedźwiedzia polarnego, słonia i geparda.

Jeśli zastanawiacie się który zestaw Lego Duplo wybrać na początek, to ja polecam ten nasz (zestaw ma numer 10618). Znajdują się w nim dwa ludziki, samochód, okno, drzwi, kwiaty, kilka klocków z rysunkami (np. z sokiem czy muszelkami) i dużo kolorowych klocków zwykłych do budowania własnych konstrukcji.

Ja nasze klocki wyszukałam na allegro w cenie poniżej 100 zł (z kosztami przesyłki), więc nie kupujcie tych za 120, które pokazuje Ceneo.

6. Rower biegowy B’Twin (Decathlon)

Rower biegowy, największy z prezentów. Rowerek kupiony przez jednych dziadków, ale wybieraliśmy go wspólnie. Wybór był ciężki, bo zawsze chciałam, żeby Maluch miał drewniany rowerek biegowy, w końcu one tak ślicznie wyglądają. Zaczęłam jednak czytać informacje i porady jaki kupić rower i wybraliśmy taki metalowy. Czemu? Bo te metalowe mają płynną regulację wysokości siodełka, a w tych drewnianych są tylko 2 lub 3 wysokości.

Rowerek kupiliśmy w Decathlonie, bo wydawało mi się, że w miarę rozsądna cena będzie iść w parze z jakością i jak do tej pory nie zawiedliśmy się. Rower przeszedł pierwsze testy Maluchowe, ale obecna pogoda (kwiecień, śnieg!) na razie nie pozwala na ich kontynuowanie.

Aha, miał być tez inny kolor rowerka (na stronie Decathlonu jest spory wybór), ale po pierwsze: nie było wszystkich rodzajów w sklepie, po drugie: ten pomarańczowy z tygryskiem wydawał nam się mocno Maluchowy, więc wzięliśmy.

Rowerek Run Ride 500 na stronie Decathlonu znajdziecie tutaj.


Mam nadzieję, że spodobał Wam się przegląd prezentów na drugie urodziny dla chłopca. Jeżeli chcielibyście przyjrzeć się bliżej którejś z zabawek, to piszcie w komentarzu, postaram się Wam ją zrecenzować i zrobić więcej szczegółowych zdjęć. A co Wasze dwulatki dostały na urodziny? Piszcie!