Każda z nas się tego boi. Fajnie, fajnie, śliczny brzuszek, ale co z nim się stanie po tym jak już urodzę? Dzisiaj wpis o tym co się zmieniło w moim ciele po porodzie.

1. Masa ciała

Tego się chyba obawia zdecydowana większość ciężarnych: jak, kiedy i czy w ogóle zrzucę nagromadzone w ciąży kilogramy? Mnie też to dręczyło, ale jak się okazało w tej kwestii matka natura była dla mnie łaskawa. W ciąży przytyłam tylko 10 kg. Jak stanęłam do kogoś tyłem, to nie było widać, że mam brzuszek. Nie pamiętam jak wyglądałam od razu po porodzie, ale kilka godzin później po brzuszku zostało tylko wspomnienie. Karmiłam i do tej pory karmię piersią, a w takim przypadku dużo łatwiej jest o to, żeby ten brzuch wrócił do siebie. Kilka tygodni po porodzie miałam jeszcze ten brzuch taki troszkę rozciągnięty, ale teraz ( po 5 miesiącach) już wygląda dokładnie jak przed ciążą. Pomimo faktu, że przy karmieniu jem chyba dwa razy tyle co normalnie, a trzy razy tyle co pod koniec ciąży.

2. Rozmiar piersi

Cialo_2

Hmm…no tak, urosły 🙂 W ciąży się na to nie zapowiadało,  na początku karmienia też nie, ale stało się – urosły. I w sumie nie zauważyłabym tego gdyby nie mój mąż  wyjazd nad morze. Musiałam przymierzyć kostium kąpielowy i… o zgrozo, mój ulubiony ma za małe miseczki i to tak na maksa. Musiałam na gwałt przeszukiwać szuflady w celu znalezienia odpowiedniejszego. Był jakiś, ale chyba na przyszły rok szykuje się zakup nowego bikini. Czy piersi po skończeniu karmienia wracają do rozmiaru wyjściowego? No i chyba nie muszę wspominać, że mój mąż cieszy się jak nastolatek, kiedy zobaczy mnie z większym dekoltem 🙂

3. Rozstępy

No taaaak, temat nieprzyjemny. Mój bilans:
– biodra – mam od tak dawna, że nie wiem od kiedy, są jasne i czasami ich nie widzę (ciąża nic nie zmieniła)

– brzuch – zero

– pośladki – zero

– uda – zero

– piersi – aaaaaaaaaa! SĄ, od niedawna, czerwone, dużo 🙁

Wraz ze zmianą rozmiaru stanika dopadły mnie rozstępy na piersiach (smuteczek). Brzydkie są. Jeszcze czerwone, więc zainwestowałam w Bio Oil i heja! – smaruję się 2 razy dziennie codziennie. Od tygodnia, więc o efektach mogę powiedzieć za miesiąc (dwa? pół roku?).

Cialo_3

4. Intymne sprawy

Tutaj powiem tylko tyle, że: zszyta zostałam jakoś ciasno… średnio mi się to podoba.

5. Włosy

Nagle, po 4,5 miesiącach od porodu zaczęły mi wypadać garściami. Już nawet nie mam ochoty ich czesać lub rozpuszczać. Po każdym czesaniu szczotka pełna włosów. I na każdej, nawet najdelikatniejszej gumce garść włosów zostaje. Do tego mój Maluch odkrył, że fajne jest chwytanie za włosy. I niedługo zamiast pięciu włosów na głowie zostaną mi 4. Trochę się tym martwię, ale wierzę w zapewnienia, że to się skończy, bo teraz wypadają te, co to w ciąży wypaść nie chciały. No oby, oby…

Cialo_5

A Wy? Jakie zmiany zauważyłyście w swoim ciele?

  • Ja tylko tyle, że jak brzuch doszedł do siebie to leżąc na plecach byłam w tym miejscu strasznie zapadnieta. Piersi, mniejsze niż przed ciążą.

  • ~Gosia

    Jakbym czytała o sobie 😉 tylko o szyciu się nie wypowiadam bo mnie szyli na brzuchu 😉 niestety po skończeniu karmienia cycki będą brzydkie. Ale na pocieszenie dodam że trzeba zacisnąć zęby i poczekać. Cztery miesiące po zakończeniu karmienia już są ok i cały czas się poprawiają. Rozstępy Ci się rozjaśnia i tylko Ty będziesz wiedziała że tam są (tak wiem, trudno uwierzyć)

  • Jak to mówią: nic po ciąży nie jest takie, jak było.. Pozdrawiam:).!

    • wyrodna-matka

      Dosłownie! 🙂 Również pozdrawiam.

Close