Moi kochani! Przyszedł czas na ogłoszenie wyników. Zainteresowanie konkursem nie było takie, jakiego się spodziewałam i troszkę było mi szkoda, bo nagroda jest naprawdę fajna.

Pomimo tego, Wasze prace konkursowe były wszystkie fantastyczne i z wielką chęcią każdemu wręczyłabym taką nagrodę. Bardzo cieszę się, że w konkursie, oprócz Supermam udział wzięli tez Panowie  – Supertatusiowie 🙂

Dla przypomnienia: tematem konkursu była kreatywna interpretacja słów:

Do wygrania był super zestaw Maszyny od firmy Canpol Babies.

Oto prace konkursowe:

#01 Ewelina Rola

Jestem mamą, mam super moce
Dlatego nie straszne mi zarwane noce.
Super moc moja mi pozwala
Że mamusia system rozwala
I w nocy nie śpi a klocki układa
Wtedy córeczka mamusi jest rada.
A rano mamusia pełna witalności
Przygotowuje śniadanie bogate w pyszności.
Super moc gotowania posiada mamusia
Wiec zadowolony jest tatuś i zadowolona córusia.
Zakupy, sprzątanie i pranie
Nie niszczą zabawy z córeczką super mamie.
Bo gdy córusia drzemkę sobie ucina
To na domowe porządki godzina.
Super moc do wymyślania bajek mamusia posiada
Co dzień nową bajkę córci opowiada.
Co dzień rymowanka czy wierszyk nowy
Dla córeczki jest gotowy.
A ponadto mama bombowe ciasta czaruje
I wtedy każdy brzuszek się raduje.
Super mocami mamusia zabawki naprawi
Gdy trzeba to i córeczkę rozbawi.
Uleczy stłuczone kolana
Poda pyszne lekarstwo gdy brzuszek boli z rana.
Nawet szafkę naprawi gdy skrzypi od rana
Taka to właśnie jest ta Julci mama.
Babka z super mocami
Co rządzi nie tylko garnkami 🙂
A napędza ją siła miłości
I masa macierzyńskiej radości.
Super moce posiada niezliczone
I ma jedno marzenie niespełnione.
Taki zestaw dla córeczki jej się marzy
I ma cichą nadzieję, że wygrana w Wyrodnej jej się przydarzy.
I tym sposobem zyska super moc wygrywania
I moc córeczki każdego marzenia spełniania 🙂


#02 Jo

Mój mąż ma supermoc bo przy każdym ubieraniu w kombinezon leci z Małą w kosmos 🙂 kto ma taką moc? Hę?


#03 Mama dwójki

Supermama już od rana,
Ciągle biega zabiegana.
Supermoc taką ma, że Wam mówię ulala.
Supermama już od świtu, aż do nocy,
Czerpie i korzysta z Supermocy!


#04 Ania Witczak

Rymować nie umiem, ale tez jestem mamą i mam super moce-
1. jestem pełna energii i śpiewam i noszę moje maleństwo kiedy tylko tego zapragnie… mimo że nie spałam od tygodnia i każdy dźwięk z łóżeczka stawiał mnie na baczność
2. wiem wszystko na temat żywienia dzieci, przewijania, opieki i rozwoju… mimo, że nie kończyłam żadnych specjalistycznych szkół w tym zakresie
3. Potrafię po płaczu dziecka lub minie rozpoznać, czego mu w danym momencie potrzeba… mimo, że reszta słyszy tylko, że „drze się jak zwykle”
4. Odsuwam szklankę poza zasięg małych rączek, zanim one wpadną na pomysł, że szklanka była dostatecznie blisko… mimo, że nie mam szklanej kuli.
5. Mój dotyk potrafi ukoić największy lęk i ból… mimo, że nie jestem żadnym lekarzem.
6. Potrafię z uśmiechem jednocześnie sprzątać, prac, gotować i zmywać (no dobra, mam zmywarkę) z moim maleństwem przy sobie (w chuście) i jednocześnie odebrać telefon (nie zaprzestając niczego) od przyjaciółki stwierdzając „nie, nie jestem zajęta”… mimo, że nie jestem maszyną…

… I jak każda mama- choć bywam wykończona, nie zamieniła bym się z nikim. Bo ten jeden słodki uśmiech wszystko tłumaczy.


#05 Tomasz

Witam serdecznie! Tomasz się nazywam
Jestem super tatą i swych mocy nie ukrywam.
Córeczkę kochaną z żoną wychowuję
I dużo super mocy dla niej potrzebuję.
Super moc spidermana robienia
Gdy przychodzi pora bawienia.
Czasem zmieniam się w konika
A gdy trzeba to w królika.
Super moce mam karmienia
Brokuły w truskawki zamieniam 🙂
Super moce przewijania
Gdy córeczka zasikana.
I super moc nosa wycierania
Gdy córeczka zasmarkana.
Z córeczką sztamę trzymamy
Robić psikusy mamie uwielbiamy.
I dla żony super moc też pomocna się okazała
Gdy zostaję z córeczką a żonka wychodne dostawała
Do kosmetyczki, na fitness do znajomych,
Na zakupy do sklepów ulubionych.
Nie posiadam super mocy sprzątania i gotowania.
Żona takie rzeczy woli robić sama.
Za to posiadam super moc brudzenia
I od rana z córeczką bałaganu robienia.
Ale powiem szczerze że nie mam większej mocy
Niż moc uczucia do córeczki i żonki.
Super moc miłości jaką je darze
Słowami raczej jej nie ukarze.
I z tej wielkiej miłości
W konkursie startuje
I powodzenia wszystkim uczestnikom winszuje.
Mam nadzieję skromną że uśmiechnie się los
I jury odda na mą pracę przychylny głos.
I szczęściem wielkim byłaby wygrana
Podarowana moim kobietkom w dzień ich święta z samego rana 🙂


#06 Edyta

Jestem mamą, mam supermoce…jestem wystrzałowa,
do zabawy, aktywności i ugotowania zawsze gotowa !
Parę godzin snu wystarczy, uśmiech dziecka naładuje,
i moja skromna osoba już supermoce otrzymuje !

Mam supermoc Generatora cierpliwości codziennie,
moc uśmiechu i pozytywnej energii wciąż niezmiennie!
Nie straszne mi długie zabawy i obowiązki domowe,
bo moje życie z synkami jest wręcz odlotowe !

Mam supermoce które przetrwać co dnia mi pomagają
i wcale jakichś szczególnych umiejętności nie wymagają!
Jestem mamą która po prostu kocha swe dzieci najbardziej na świecie,
i tego jakie dzięki tej miłości mam supermoce, być może się nie dowiecie!

Mam supermoc KOLOROWANIA codzienności,
dzięki czemu radość w naszej rodzinie gości !
Ponadto supermoc CIERPLIWOŚCI a to wiele,
bo przy moich rozbójnikach dzięki temu spokojną się być ośmielę!

M MAM supermoce MASZYNY, działam automatycznie
A ANGAŻUJĘ wszystkie swe mięśnie i jest fantastycznie
S STERUJĄ mną dzieci i na dobre mi to wychodzi,
Z ZNIEWOLENIE i awaria? jakoś nie przychodzi !
Y YES! Mam supermoce bycia supermamą
N NATURALNIE zawsze dla dziecka skierowaną
Y YUPII ! A na ulubionym blogu takie cudo do wygrania! <3


#07 Karolina Panasiuk

Tak, pamiętam, pierwsza supermoc po 9 miesiącach ciąży się ujawniła:
Moc dziecka urodzenia!
Batman i Spiderman wymiękliby od samego patrzenia!
A potem kolejne nadzwyczajne moce przybyły:
Moc mleka produkowania, zawsze gotowego do podania
Moc pół nocy tulenia kosztem spania a jednak normalnego w dzień funkcjonowania
Moc cieszenia od samego na maluszka patrzenia
Moc wyluzowania i zamiast sprzątania po dywanie tarzania, wygłupiania i bajek czytania
Moc nałogu czekoladowego ukrywania i z dziećmi warzywkami zajadania
Superman myśli że szybko się przemieszcza
Moja moc poruszania goniąc rowerek biegowy jest jeszcze większa!
I jeszcze moc niesamowita czasu dla siebie w ciągu dnia znajdowania
Na skorzystanie z toalety, czasem książki poczytania…
Hercules miał siły nadludzkie ogromne, o swojej mocy dźwigania i ja wspomnę
z dzieckiem na ręku makijaż, ubranie i obiadu gotowanie
Herculesie, podejmujesz takie wyzwanie?:D
No i największa z mocy:
SUPERMOC BEZWARUNKOWEGO KOCHANIA na zawsze, bez opamiętania…

A to ja w moim stroju Supermamy, obok dawcy moich super mocy


#08 Aneta Bączkowska

Jestem supermamą i mam wiele supermocy, zawsze zdążę posprzątać w
domu do północy. Choć do poruszania się nie używam karocy, to biegam
wszędzie szybko jak wystrzelona z procy. Może moje mamine supermoce,
spowodowane są przez często zjadane warzywa i owoce? Zawsze zdrowo i
smacznie gotuję i pysznymi daniami swoją rodzinę częstuję. Ziemniaki,
marchew i brokuły – od tego mam takie prężne muskuły! Oprócz
przygotowywania pysznego jedzenia, mam zawsze dużo do powiedzenia. Moim
gadulstwem rozluźniam klimaty i jestem weselsza od pieska i taty. Mój
maluszek, to mały spryciuszek, gdy się odwrócę brudzi ręce głowę,
brzuszek! Czasem w ramach super zabawy, wylewa na siebie wszystkie
potrawy. Nie umiem cofać brudu, ale mam inne umiejętności, wkładam
wszystko do pralki i znowu czystość gości! Wymyślam zawsze wesołe zabawy
i oprócz tego mam czas na wypicie kawy. Dbam o swoją kochaną rodzinę i
robię tak, by każdy miał radosną minę:-) Pomysłów mam wiele a moje
supermoce powodują że w domu latają zabawki i koce:-) Potrafię
jednocześnie być tam i tu a do tego potrzebuję tylko troszkę snu.
Śpiewam i tańczę, jestem przytulanką, kucharką, sprzątaczką i najlepszą
koleżanką. Kocham nią być dniami i nocami czyli supermamą z
supermocami<3


#09 Agnes Bryłkowska

Jestem super mamą a to moi mali pomocnicy ?jeszcze trochę i będzie trzeci pomocnik ( jest jeszcze w brzuszku dziewczynka )


#10 Darek Frąckowiak

Jestem Supertata i mam supermoce – moc zmazywania wszelkich łez jednym przytulasem, wypędzania wszelkich strachów jednym uśmiechem i zacierania wszelkich smutków jednym całusem. I jak każdy tata, najpierw jestem całym światem, potem bohaterem, później przyjacielem i kasą zapomogową… a już na zawsze szczęściarzem 😉


#11 Magdalena Zalewska

Wraz z chwilą stania się mamą, nabyłam super moce 😉
I to jakie ?
1)Słyszę i widzę WSZYSTKO !
Mam oczy i uszy dookoła głowy.
Słyszę wszystko nawet jak śpię. Budzę się na każde kichnięcie i mruknięcie. Ha, budzę się sekundę przed tym jak moje dziecko wyda jakikolwiek dźwięk. Słyszę zsuwającą się w nocy kołdrę. Widzę jak spada ze stołka zanim się jeszcze na niego wdrapie..

2)Potrafię funkcjonować praktycznie bez snu..co najwyżej krótkie drzemki ..Sen? A na co to, komu?

3)Jestem chorobo – odporna.
Niby kaszlę, niby boli mnie głowa, ale wtedy tyle razy powtarzam sobie, że jest ok, że w końcu sama w to wierzę a razem ze mną mój organizm. Wywlekam na powierzchnię głęboko skryte resztki energii i działam. Ja chora? Zdaje ci się.

4)Czytam w myślach, a przynajmniej mojego dziecka. Wiem kiedy płacze bo jest głodne a kiedy po prostu chce się przytulić.

5)Tworzę coś z niczego
Zwierzątka z rolki papieru toaletowego? Perkusja z pudla na psią karmę i patyczki do szaszłyków jako pałeczki? Nie takie rzeczy się wymyślało, a ile jeszcze przed nami! Strach się bać.

6)Poruszam się z prędkością światła.
Zwłaszcza gdy widzę jak córa pcha swoje paluszki do kontaktu.

7)Moc uleczania.
Wystarczy jeden całus a stłuczone kolano nie boli już tak bardzo. To samo ręka czy noga.

8)I najważniejsze – moc miłości
Nic nie przebije tego, że dałam życie tej cudownej istotce. Z malutkiej fasolki rozwinęła się zdrowa, słodka i jedyna w swoim rodzaju Pati. Cud życia, miłości, nieodgadnione hokus pokus. Nigdy nie myślałam, że można kogoś tak mocno kochać. Od kiedy jestem mamą wiem, że można, nad życie. I to jest właśnie ta największa super moc!


A teraz, Panie i Panowie, proszę o werble, ponieważ zwycięzcą jest…

Karolina Panasiuk

Fanfary!

I moje serdeczne gratulacje 🙂 Wierszyk był świetny i do tego zdjęcie w stroju Supermamy  – super! 🙂

Panią Karolinę uprzejmie proszę o maila z danymi do wysyłki nagród pod adres: kontakt@wyrodna.com

A pozostałych uczestników zachęcam do dalszego śledzenia bloga i profilu, ponieważ nie jest to ostatni konkurs.