Trzy książki o nocniku!

Jak jest się rodzicem, to człowiek oswaja się z pewnymi sprawami. Kiedy ma się w domu noworodka rozmowa o kupie w pieluszce jest na porządku dziennym. Czy była, ile było, jaki kolor, jaka konsystencja. Jak jest się na etapie odpieluchowania to człowiek do swojego codziennego słownictwa z większą częstotliwością wprowadza słowa: siku, kupa, nocnik, siusiak (to, jeśli masz w domu młodego mężczyznę). Na początku jest Ci z tym nieswojo, ale jak już zaczniesz, to musisz uważać, żeby nie użyć któregoś z tych słów w rozmowie np. z szefem 🙂 Słowo dnia na dziś to: nocnik. Wiecie, że napisano o nim książki? My mamy nawet trzy!

Perełki w biblioteczce Malucha #03

Po ostatnich Warszawskich Targach Książki przybyło nam trochę perełek i okazało się, że mam jeszcze zaległe perełki do publikacji. Dzisiaj pokażę Wam zestaw aż sześciu książeczek, które uważam za „strzały w dziesiątkę”. Każda inna, każda wyjątkowa na swój sposób. Obrabiając zdjęcia do wpisu okazało się, że jest ich aż… 50, tak więc będzie co oglądać.

Perełki w Biblioteczce Malucha #01

Książki, które zamierzam, dziś pokazać mamy już w biblioteczce ponad pół roku. Dotychczas nie złożyło się, żeby zamieścić je na blogu, ale stwierdziłam, że są one na tyle fajne, że nie można z tym dłużej zwlekać. Niektóre z nich pewnie wpadły już Wam gdzieś w oko, ponieważ nie są to żadne nowości wydawnicze, wszystkie kupiłam na Targach Książki w Warszawie (to był maj, pachniała Saska Kępa…). Niemniej jednak nadal są moimi hitami.

Strona 1 z 11
Close