Na wstępie pragnę zaznaczyć, że wpis nie jest wpisem sponsorowanym. Do tej pory żaden z wpisów nie był i nie zapowiada się, żeby któryś był. Jeśli takowy kiedykolwiek będzie – na pewno Was o tym poinformuję 🙂 Przeprosić również chciałam za jakość zdjęć – robione były telefonem w najgorszym możliwym świetle.

Wpis powstał dlatego, że warto dzielić się dobrymi pomysłami i warto polecać to co dobre i sprawdzone. A opisywany dziś przeze mnie prezent jest taki właśnie: piękny, oryginalny i sprawdzony. Samą autorkę niżej opisywanego prezentu zapytałam czy mogę zamieścić ten tekst i dostałam „błogosławieństwo” 🙂

Ile razy zdarzyło Wam się nie mieć pomysłu na prezent? Wszystko „oklepane”, tandetne, brzydkie? A może obdarowywana osoba ma już wszystko i tak na prawdę nie potrzeba jej nic materialnego? Nam wiele razy. Ostatnio razem z mężem, siostrą i szwagrem byliśmy w podobnej sytuacji. Okazja było o tyle ważna, że była to 30 rocznica ślubu naszych rodziców. Niektórzy rocznic nie obchodzą, ale nasi rodzice postanowili zrobić rodzinną imprezkę w lokalu. Oczywiście, mówili, że nic im nie trzeba, żeby nic nie kupować, że symbolicznie. No ale i tak nie wypada przyjść z pustymi rękoma… Jako jedyna z naszej czwórki (mówię o czwórce ja, mąż, siostra, szwagier) siedzę w domu (macierzyński), więc mnie powierzono przemierzenie czeluści internetu i wyszukanie „czegoś”. I traf chciał, że znalazłam i zakochałam się. A pozostała trójka też pomysł z entuzjazmem zaakceptowała. Ale dość krążenia wokół tematu, przejdźmy do konkretów. Przedstawić Wam chciałam ręcznie wykonane drzewo genealogiczne mojej rodziny. 

drzewo_09

Wykonane zostało przez Panią Basię na nasze indywidualne zamówienie. Stronę Ogrody Basi znajdziecie pod adresem www.ogrodybasi.pl ale możecie znaleźć Ją również na Facebooku o tutaj >KLIK<

Ze strony dowiadujemy się, że opcji drzewek jest niemalże tyle, ile zamówień – każde jest inne.

  • Można wybrać gatunek drzewa: jabłonkę, gruszę, dąb, kasztanowiec, klon, brzozę, drzewko pomarańczowe, śliwę.
  • Można wybrać wielkość drzewka (zdeterminowana raczej przez wielkość rodziny).
  • Można wybrać dodatki jakie mają się przy, czy na drzewku znaleźć (kwiatki, koszyki, grzybki, zwierzęta).
  • Można wybrać tekst, który znajdzie się na tabliczce.
  • Można nawet wybrać ilość liści.
  • Można zdecydować czy drewko ma być na okrągłej lub owalnej podkładce z pleksi

Jak zamawialiśmy?

Proces zamówienia drzewa zaczęłam od szczegółowego przeanalizowania zawartości strony Ogrody Basi, żeby dowiedzieć się jak najwięcej szczegółów na temat drzew. Następnie napisałam maila z wstępnym opisem co chciałabym zamówić, czyli gatunkiem drzewa, ilością osób, dodatkowymi elementami, wielkością drzewa.

Ważne jest określenie terminu, na jaki chcielibyśmy mieć drzewko gotowe. Jest to ręczna, precyzyjna „robota”, dochodzi czas na wyschnięcie farby czy lakieru, więc nie łudźmy się, że dostaniemy drzewko w tydzień. Ja pierwszego maila wysłałam mniej więcej miesiąc przed uroczystością i to już był ostatni możliwy moment, żeby się wyrobić.

Po przyjęciu zamówienia i ustaleniu szczegółów, takich jak rozpisanie powiązań rodzinnych, Pani Basia wykonuje szkic i przesyła go mailem do akceptacji.

Nasz szkic wyglądał tak (zamazałam imiona):

drzewo_02
Zdjęcie wykonane przez Panią Basię

 

 Na tym etapie też można zgłosić jeszcze uwagi i drobne poprawki. Wtedy też wpłacamy zaliczkę. Po zaakceptowaniu czekamy już na zdjęcie gotowego drzewa. Dopłacamy wtedy już całą kwotę i ponowie czekamy, tym razem na informację, że zostało do nas wysłane i na paczkę samą w sobie 🙂

Drzewko puka do naszych drzwi opakowane w karton, w kartonie znajdują się styropiany, między którymi dopiero włożone jest drzewo. Niestety, nie mam zdjęcia opakowania. Samo drzewko opakowane jest w folię związaną wstążeczkami. Tak jak to widać poniżej.

drzewo_03

Powiem Wam, a pisałam już to Pani Basi w mailu, że tak bardzo nie mogłam się doczekać drzewka, że jak przyszło, to ręce mi drżały jak otwierałam paczkę – szaleństwo 🙂

O naszym drzewku

Drzewko, które zamówiliśmy było kasztanowcem. Nie wiem czemu, ale jakoś najbardziej mi się z naszymi rodzicami kojarzyło to właśnie drzewo, poza tym te ręcznie wykonane kasztanki mają taki niesamowity urok.

Na drzewku znajduje się siedem osób – czyli mały wycinek rodziny. Zależało mi, żeby nie uciekać 5 pokoleń wstecz, ale żeby uwiecznić tą najbliższą rodzinkę, czyli rodziców, dwie córki, dwóch zięciów i, jak na razie, jednego wnuka.

Na zdjęciach zamazałam nasze imiona.

drzewo_06

No właśnie, a co jeśli wnuków będzie za chwilę więcej? Mamy na nich miejsce na drzewie w postaci haczyków, mamy też dodatkowe, psute kasztanki do samodzielnego wypisania. Proste? 🙂

Kasztanki są pięknie, precyzyjnie wykonane i wymalowane, tak samo z resztą jak liście kasztanowca, jego pień i dodatki pod spodem.

drzewo_07

Pod drzewkiem chciałam umieścić grzybki, ponieważ mój tata (co z resztą zaszczepił i we mnie i w siostrze) uwielbia zbierać grzyby.

Na pniu drzewka znajduje się też tabliczka z dedykacją. Nie mieliśmy pomysłu co tam umieścić, więc Pani Basia sama nam podpowiedziała bardzo zgrabny, nie za długi tekst.

drzewo_05

Wymiary naszego drzewka to trochę ponad 40 cm długości i około 30 cm szerokości w koronie drzewa. Zamówiliśmy bez podkładki z pleksi.

Poniżej zdjęcia całości bez dodatkowych kasztanków – jest absolutnie przepiękne!

drzewo_04

A teraz musicie mi uwierzyć na słowo, bo nie zrobiłam zdjęć, ale na odwrocie drzewka mamy zaznaczone miejsce, za które drzewko wieszamy na ścianie, jest tam również podpis autorki.

Cena

Myślę, że należy też o niej wspomnieć, bo od tego zazwyczaj zaczynamy myśleć o prezencie. Cena dla każdego drzewka jest kwestią indywidualną! To, o czym należy pamiętać, to fakt, że drzewko w całości zrobione jest ręcznie! To nie jest fabryka i produkcja „rzutem na taśmę”, to indywidualne podejście do każdego zamówienia. Każdy kasztanek, każde jabłuszko, każdy listek zrobiony jest ręcznie. Jest to pracochłonne i czasochłonne. Jestem miłośniczką wszelkich prac plastycznych i wiem, że jeśli robi się coś z sercem, to nieraz zajmuje nam to duuużo czasu. Warto to docenić, bo efekt powala na łopatki. Cena drzewka zaczyna się od 300 zł i jest zależna od gatunku drzewa (np. kasztany są trudniejsze do wykonania niż jabłuszka), jego wielkości, ilości osób itd. Należy też wyznaczyć sobie margines na koszty wysyłki. Nasze drzewko kosztowało 440 zł. już z kosztami wysyłki, co przy rozbiciu na dwie pary i wzięciu pod uwagę faktu, że to ważna okazja była jest kosztem akceptowalnym.

Podsumowanie

Bardzo cieszę się, że trafiłam na Ogrody Basi z internecie i cieszę się, że mogłam skorzystać z tej oferty. Pomijając fakt, że drzewko zrobiło na wszystkich ogromne wrażenie, to bardzo ważny był dla mnie miły kontakt z Panią Basią, która odpowiada nie tylko na maile, ale również na wiadomości na Facebooku, co jest dużym plusem.

Więc jeśli chcecie mieć fajny prezent na ważną okazję to polecam całym sercem Ogrody Basi. Świetny prezent z okazji rocznicy, urodzin, podziękowanie dla rodziców na weselu (żałowaliśmy, że wtedy nie trafiliśmy na drzewka 🙁 ), ale także na chrzest, czy inną uroczystość.

Polecam obejrzeć >galerię< drzewek, bo nawet samo oglądanie jest przyjemne.

Na sam koniec jeszcze dwa zdjęcia naszego drzewka, przesłane przez Panią Basię przed wysyłką do nas. Są najlepszej jakości (w rzeczywistości drzewo jest jeszcze piękniejsze).

drzewo_11 drzewo_10

Zaglądajcie na www.ogrodybasi.pl