Na ilu weselach byliście w tym roku? My już na trzech, a czeka nas jeszcze jedno. Od paru lat liczba wesel, na które chodzimy rocznie oscyluje w granicach 3 – 4. Ja wesela bardzo lubię. Pan Wyrodny jest typem tańczącym, więc nawet jak nie ma zbyt wielu znajomych, to my i tak dobrze się bawimy. To zdecydowanie argument „za weselami”, ale czasami jak sobie pomyślę ile to przygotowań trzeba, to mi się odechciewa…

Ale taki facet? On to ma prosto. Typowa polska para przed weselem: Ona: długie zakupy w poszukiwaniu sukienki, „o rany, buty nie pasują”, druga runda zakupów w poszukiwaniu butów, kolczyków, torebki, godzina u fryzjera, godzina przed lustrem, żeby się umalować i pół godziny, żeby się ubrać i sprawdzić czy wszystko wygląda ok, „o nie! oczko poszło w rajstopach!”, trzecia, szybka rundka tuż przed uroczystością w celu kupienia rajstop. On: prysznic, mycie zębów, wyciągnięcie garnituru i koszuli z szafy. Tadaaam! Niby prosto i łatwo, ale jakoś tak…pospolicie i mało kreatywnie.

Mam dla Was dobre wieści, Panowie! (i Panie również). W dzisiejszych czasach mężczyzna również może pokazać swój styl, klasę, indywidualizm, luz i dystans do siebie dobierając odpowiednie dodatki do garnituru. Jeśli czujecie się lekko zagubieni w temacie, to ja z przyjemnością znalazłam dla Was kilka naprawdę fajnych rzeczy, dzięki którym Wasza weselna stylizacja nie będzie banalna.

Klasyk w nietypowej odsłonie – krawat

Dla panów, którzy niby chcą, ale boją się – krawaty. Z krawatem można poszaleć w miarę bezpiecznie. Tak, że ciotka w piątej linii nie zejdzie na zawał, gdy nas zobaczy na weselu po 10 latach od ostatniego spotkania. Fajnych Wam kilka wybrałam, więc patrzcie, podziwiajcie, stylizujcie się.

Zdjęcia pochodzą ze strony Trendhim.pl
  1. Krawat dla miłośnika militarnych klimatów.
  2. Muzyk? Meloman? Wyraź to krawatem!
  3. Bo w każdym mężczyźnie drzemie mały chłopiec…
  4. Fantazyjne kwiaty mogą znaleźć się nie tylko na damskiej sukience.
  5. Paisley to teraz wzór na czasie, a ten zestaw kolorystyczny dodaje krawatowi lekkości.
  6. Lekki jak piórko.
  7. Nie tylko sweterki mogą być w romby.
  8. Pepitka – wzór uniwersalny, ale oryginalny.
  9. Bo prawdziwy mężczyzna różu i fioletu się nie boi.

Wyższy poziom elegancji – muszki

Facet w muszce ma jakąś większą klasę, ale również taki oldskul, nie sądzicie? Ja osobiście uwielbiam mężczyzn w muszkach i bardzo żałuję, ze Pan Wyrodny w ogóle ich nie nosi. Bo muszka, oprócz oczywistej klasy pokazuje też, że facet ma odrobinę dystansu do siebie. W szczególności, jeśli ta muszka nie jest typowa. Spójrzcie jakie nietypowe muszki można założyć do weselnej stylizacji. A dla wielbicieli totalnego „hiper”oldskulu polecam muszki do samodzielnego wiązania.

Zdjęcia pochodzą ze strony Trendhim.pl
  1. Kwiatowa muszka jest super!
  2. Drewniana – moja największa miłość. Mega oryginalna i elegancka. (Inne drewniane znajdziecie tutaj! Cuuudne są!)
  3. Niby klasyczna, ale czerwony kolor sprawi, że zwrócicie na siebie uwagę innych.
  4. Muszka z dzianiny, bardziej casualowa, ale nadal elegancka.
  5. Nietypowa, bo spiczasta.
  6. Metalowe rogi muszki to klasa sama w sobie.
  7. Pixeloza. Może dla informatyka lub grafika?
  8. Nikt mnie mówił, że muszka musi być jednolita.
  9. Wiedzieliście, że muszki mogą być też skórzane?

Diabeł tkwi w szczegółach – spinki do mankietów

Każdy facet w koszuli na spinki może skraść moje serce. Nie wiem czemu, ale wydaje mi się to takie męskie. Wybór fajnych spinek do mankietów na rynku jest ogromny, ale spośród tego ogromu wybrałam dla Was dziewięć fajnych i oryginalnych spinek. Bardzo żałuję, że na te tutaj wpadłam dopiero teraz, bo w marcu byłam na etapie poszukiwania spinek do koszuli na prezent dla Pana Wyrodnego (rocznica ślubu). Miałam ogromny problem z tym, żeby wybrać coś oryginalnego, ale nie banalnego, a tutaj każda taka jest.

Zdjęcia pochodzą ze strony Trendhim.pl
  1. Mam słabość do wszystkiego co drewniane.
  2. Kolorowa szachownica.
  3. Mechanizm zegarka – piękne i misterne spinki.
  4. Dla geodety, budowlańca – dla faceta, co trzyma poziom.
  5. W średniowiecznym stylu – dla Twojego rycerza.
  6. Nietypowe, trochę marynarskie.
  7. Dla superbohatera 🙂
  8. Klasyka zawsze w cenie.
  9. Ahoj marynarzu!

Coś nietypowego – szpilki do marynarek

Takie szpilki czy przypinki do wpięcia w „klapie” marynarki wpadły mi w oko stosunkowo niedawno, ale nie mogę się na nie napatrzeć. Uważam, że mogą być fantastycznym dopełnieniem całego outfitu weselnego. Przeszukałam kawałek internetu i okazało się, że szpilek do marynarek jest bardzo dużo. Mają fantazyjne wzory i kolory. Myślę jednak, że z nimi trzeba uważać, żeby nie zdominowały całego stroju, no chyba, że nam na tym zależy. Styliści zwracają też uwagę na to, żeby taka szpilka ładnie komponowała się z poszetką.

Zdjęcia pochodzą ze strony Trendhim.pl
  1. Mini muszka.
  2. Czerwony kwiat w grochy.
  3. Elegancki liść.
  4. Mini krawat.
  5. Wąsy – dla faceta z dystansem (lub z wąsami).
  6. Kwiat i guzik.
  7. Czerwony filcowy.
  8. Dla myśliwego.

Dopasuj sobie pasek

Byliśmy kiedyś z Panem Wyrodnym na wyjazdowym weselu. Pół godziny przed uroczystością okazało się, że zapomnieliśmy wziąć ze sobą paska do garnituru. Niewiele myśląc wzięliśmy jego pasek od jeansów, taki zwykły parciany, granatowy. Wiecie, ze to był strzał w dziesiątkę? Dlatego właśnie polecam Wam eksperymentowanie z różnymi rodzajami pasków, bo można uzyskać zaskakujące efekty. Spójrzcie na te, które wybrałam dla Was.

Zdjęcia pochodzą ze strony Trendhim.pl
  1. Pikselowa klamerka.
  2. Dwukolorowy.
  3. Z motywem wężowej skóry.
  4. Z oryginalnymi przeszyciami.
  5. Misternie zdobiony.
  6. Na luzie, w czerwonym kolorze. Idealny do czerwonych trampek.
  7. Niby zwykły, ale w turkusie.
  8. Z elegancką minimalistyczną klamrą.

Klasę mężczyzny poznasz po zegarku

Każdy mężczyzna powinien posiadać elegancki i porządny zegarek.To taki atrybut męskości 😉 Nie każdy pasuje do każdego garnituru, więc warto je uważnie dobierać. Poniżej kilka moich propozycji – większość z nich jest dość nietypowych, bo właśnie takie lubię. Tych typowych jest na pęczki, te oryginalne, trzeba sobie wyszukać. Lub skorzystać z mojej listy.

Zdjęcia pochodzą ze strony Trendhim.pl
  1. Kolorowe wskazówki.
  2. Zupełnie nietypowy – na pewno zrobi wrażenie.
  3. Z kolorowym paskiem wokół tarczy.
  4. Z rzymskimi wielkimi cyframi.
  5. Ten zegarek nazywa się Incepcja.
  6. Takie kolorowe paski są ostatnio mega modne. Sama bym nosiła.
  7. Z przepięknym zdobieniem tarczy.
  8. Z widocznym mechanizmem.

Modne okulary dodadzą tajemniczości

Czy jest słońce czy go nie ma – nie ważne, żeby wyglądać intrygująco warto zainwestować w oryginalne okulary przeciwsłoneczne. Mamy do wyboru tyle rożnych rodzajów oprawek, kolorów szkieł czy materiałów, z jakich są wykonane, że można dostać zawrotów głowy. Oto kilka moich propozycji.

Zdjęcia pochodzą ze strony Trendhim.pl
  1. Łejfarery.
  2. Szylkretowe z pomarańczowymi szkłami.
  3. Aviatory całe czarne.
  4. Sportowe ze zdobionymi wewnątrz oprawkami.
  5. Czy kogoś dziwi, że znalazły się tutaj drewniane?
  6. Lennonki.

Wybór Pana Wyrodnego

Na sam koniec, drodzy Państwo, żeby nie było, że „baba poleca męskie rzeczy”, niespodzianka! Pan Wyrodny zgodził się, żeby samemu dokonać wyboru kilku rzeczy, które mu wpadły w oko. Naprawdę się zaangażował, a jego wybory utwierdziły mnie w przekonaniu, że ma chłop gust. Oto rzeczy, które wybrał Pan Wyrodny:

Zdjęcia pochodzą ze strony Trendhim.pl
  1. Krawat w klasyczną kratę w niebieskiej kolorystyce.
  2. Wybrałam te same spinki 🙂
  3. „Bo strasznie chciałem czerwoną muszkę”
  4. Muszka – Francja elegancja.
  5. Na tym krawacie trochę inna kratka.
  6. Przepiękny, klasyczny zegarek.
  7. Pasek z elegancką klamrą.
  8. Muszka we wzór Fleur de lis.
  9. Prosty, ale na maksa elegancki krawat. Chyba ten wybór Pana Wyrodnego najbardziej przypadł mi do gustu.

To tylko kilka pomysłów na to, jak sprawić, żeby weselna stylizacja faceta zyskała odrobinę oryginalności. Wesela straciły trochę na swojej powadze, dzisiaj facet do garnituru może założyć tenisówki i również wyglądać elegancko. Jeżeli Twój mężczyzna jest na tyle odważny, żeby poszaleć też z innymi dodatkami, to warto poszukać fajnych męskich bransoletek, sygnetów, eleganckich spinek do krawatów, dizajnerskich szelek czy porządnych portfeli. Wtedy, nawet jeśli garnitur będzie ten sam, facet za każdym razem będzie mógł wyglądać inaczej.

Wpis powstał we współpracy ze sklepem internetowym Trendhim.pl. Pokazane przeze mnie męskie gadżety to tylko kropla w porównaniu do ogromu produktów na ich stronie internetowej, więc polecam samemu poszukać sobie niebanalnych dodatków do garniturów i nie tylko. Poczytajcie również bardzo fajnie przedstawioną historię sklepu Trednhim.

  • Asia

    Fajne są też moski, coś na wzór tych szpilek, tyle, że to takie małe muszki do marynarki, do wyboru do koloru. No i jeszcze krawaty bolo, faaaaajne!!!

    • Moski kojarzę, są naprawdę fajne 🙂 Natomiast krawaty bolo kojarzą mi się tylko z indianami i nie bardzo podobają się do garnituru 🙂

  • Sylwia Antkowicz

    Ja właśnie niedawno sprawiłam mojemu partnerowi pasek i portfel właśnie od Trendhim 😉 wyglądają genialnie, jakość swietna, wiec polecam. Jeszcze kuszą mnie ich troby/plecaki.

    • Mnie najbardziej kuszą zegarki i spinki do mankietów 🙂 I krawaty i jeszcze muszki… 😀 Z takim wyborem , to aż się chce chodzić na eleganckie uroczystości 🙂

  • Gosia

    Uwielbiam faceta w muszce i krawatach. Wybór jak widać po Twoich zdjęciach niesamowity. Niektóre muchy są rewelacyjne.

    • Ja uwielbiam mężczyzn w koszulach. W szczególności, jeśli ta koszula ma kryte guziki i jest na spinki… I’m in loooove <3 🙂 A jeśli doda do tego fajny krawat lub muszkę, to przepadłam 😀 (no i musi ładnie pachnieć męskimi perfumami).

  • Ten krawat w piórka wygląda cudownie! U nas w domu zrobiłyby też furorę spinki do mankietów z motywem tarczy Kapitana Ameryki. Tata jest absolutnym bohaterem swoich synów – małych fanów Avengersów 🙂

    • Mnie też te piórka się podobają. W sklepie internetowym widziałam jeszcze odwrotną kolorystykę: granatowy krawat i białe piórka i też fajnie wyglądało 🙂
      Mojemu mężowy też się te tarcze Kapitana Ameryki podobały, ale w końcu wybrał inne do swojego zestawienia 🙂

  • Klaudia Trzaska

    Jestem za, ale, ale (!), przeciętna kobieta będzie musiała spędzić 3 dni na zakupach szukając sukienki, torebki, rajstop i w ogóle wszystkiego, co potrzebne. Potem popędzi do sklepu po stosowną kartkę, do tego wino i jakąś torebkę, potem będzie gderać chłopu, żeby oddał garnitur do pralni, koszulę wyprasował i znalazł pasek, a wisienką na torcie będzie zmusić faceta do zakupów, w celu dobrania fajnych dodatków i wysłuchiwanie jak bardzo cierpi biedaczysko, bo w pierwszym sklepie, w którego siłą został zaciągnięty ni było odpowiednich spinek 😛 Także ten, fajnie mieć wystylizowanego faceta 😉

    • Hahahahahaha, obawiam się, że na taki stan rzeczy po prostu nie ma rady! 🙂 To jest zbyt głęboko zakorzenione 🙂 A co do braku spinek w pierwszym sklepie – od tego są te internetowe – bez wychodzenia z domu masz to co chcesz 🙂

  • To chyba jeden z nielicznych 😉

  • Świetny pomysł np. na prezent dla mężczyzny. 🙂

  • Świetne propozycje!

  • Często zwracam uwagę na zegarki noszone przez mężczyzn 🙂

  • Ja akurat za weselami nie przepadam, ale niezależnie od tego lubię, kiedy facet się wyróżnia i ma swój własny indywidualny styl.

    P.S. szalenie podoba mi się krawat numer 4 – taka Brazylia pomieszana z flower-power.

    • A ja lubię potańczyć, dobrze zjeść i wyciągnąć ładną sukienunię z szafy, więc lubię wesela 🙂
      Taak, czwóreczka jest fajna 🙂 Chociaż ja w niej Brazylii nie widzę 🙂

  • Świetne pomysły by nieco rozweselić zazwyczaj ponuro wyglądających panów w garniturach. 😉

    • Taaak, myślę, że faceci, w szczególności Polacy potrzebują odrobinę luzu, bo za bardzo się spinają 😉

  • Co do zegarka, i ja się zgodzę – mój Ukochany również przywiązuje do nich olbrzymią wagę! 🙂

  • Super dzieciaczki

    Paski i zegarki mogłyby zainteresować mojego męża 🙂

  • Mój mąż wyróżnił się dwa lata temu, kupił sobie naprawdę stylowy jasno niebieski garnitur (kolor coś ala jeansowy, taki melanż) i był jedyny w tak nietypowym zestawie. Spinki ma (ode mnie), a krawat też kiedyś kupił sobie taki „inny” z ludowym haftem 🙂 Nie am tragedii… tylko cholercia nie tańczy 😉

    • Ale za to jak wygląda! Super, że jest odważny i pokazuje się w niebanalnej stylizacji 🙂 Mój chyba by nie dał się namówić 🙁

      • W kwestii ciuchów, to u niego różnie – bo z jednej strony jest typowym prostym chłopem (żadnych nowości), a z drugiej… ma duszę artysty, więc czasem zaszaleje 🙂

        • Oj, to mój zdecydowanie chłop typowy 🙂 niestety nie artysta 🙂

  • Aneta

    świetne zestawy 🙂

  • Paulina R-w

    totalne dodatki mnie się mega podobają muchy drewniane mega stylowe:)

    • Taaaaak! To jest to! 🙂 Marzę o tym, żeby Pan Wyrodny chciał kiedyś taką założyć, ale mu pokazałam inie zrobiła na nim wrażenia 🙁

Close