Dlaczego właściwie Wyrodna…?

Miałam zamysł, miałam wizję. Zakładałam bloga i widziałam oczami wyobraźni jak będą mnie ludzie postrzegali. Że nazwa „Wyrodna”, to będzie taka prowokacja, mrugnięcie okiem do czytelników. Że matki, które wracają do pracy i mają inne pasje niż dziecko znajdą tu swoje miejsce. Także te matki, które wierzą w rodzicielstwo bliskości, wiedzą coś więcej o karmieniu piersią i innych „nowych starych” modach dotyczących dzieci znajdą tu swoje miejsce. A potem… zgubiłam to gdzieś, przestałam się nad tym zastanawiać i trochę pobłądziłam, przez co mój blog nie wyróżnia się na tle innych blogów i stał się nijaki.

[Zakończony] KONKURS URODZINOWY

Będę z Wami zupełnie szczera – ostatnio nie jest mi po drodze z blogiem, kompletnie pochłania mnie życie zawodowe, bieganie, formalności przed budową domu, a po pracy jestem tak zmęczona, że zasypiam w 3 minuty. Jakoś w szczególności nie było mi po drodze z tym obchodzeniem urodzin bloga. Bo i post urodzinowy był z opóźnieniem i nie do końca brzmiał tak jakbym chciała. Obiecałam w nim konkurs, nagrody czekają od dawna u mnie na biureczku, tylko znów zwlekałam z ogłoszeniem konkursu. Ale dzisiaj już jest. Jest konkurs!

Blog w dwa lata (w tym rok na swoim)

Zdradzę Wam coś… bloguję już dwa lata. Co więcej, właściwa rocznica wypadła w zeszłym tygodniu. Byłam tego świadoma, ba nawet coś tam zaczynałam skrobać na ten temat. Post o tym kto to jest bloger miał być postem urodzinowym. Puściłam go jednak jako zwykły post. Potem miał być jakiś konkurs, ale nie starczyło mi siły przebicia, nie zdobyłam nagród. Szkoda by mi było nie zaznaczyć Wam, że Wyrodna, to już całkiem spore, dwuletnie dziecko, więc teraz, trochę spóźniona ogłaszam Wam, że mamy imprezę – urodziny!

Kto to jest bloger?

Dzisiaj będzie wpis o wyjątkowym, trochę niszowym gatunku człowieka, jakim jest bloger. Post pisany na przykładzie własnym, więc może nie tyczy się całej blogosfery, ale mam nadzieję, że coś tam prawdy w nim zawarłam. A czy Wy wiecie jaki bloger tak naprawdę jest? Przeczytajcie.

Wyzwanie Czytanie – Wyzwanie czerwcowe: Mix Book Tag

Hej to znowu ja! Wróciłam z urlopu i od razu przychodzę do Was… a właściwie wychodzę do Was ze swojej strefy komfortu. Zapraszam Was serdecznie na moją interpretację pierwszego wyzwania w ramach akcji „Wyzwanie Czytanie”. Dzisiaj pokażę się Wam w filmiku. Uprzejmie proszę o zachowanie względnej powagi – wiem, że wyszłam fatalnie, ale strasznie chciałam nagrać taki filmik, więc jest.

Klasyka dla Smyka – podsumowanie akcji

Wczoraj pobiegłam na pocztę, żeby wysłać swoją część pakietu do dzieci w ramach akcji Klasyka Dla Smyka. Jak zapewne przeczytaliście ostatnio, było to trzecie, i zarazem ostatnie rozdanie w ramach pierwszej edycji tej wspaniałej akcji. Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam jej podsumowanie, kilka danych liczbowych i kilka wrażeń po całej akcji. Jeśli macie ochotę również poczytać jak wypadła cała akcja, to zapraszam do dalszej lektury