Młodzi* to jednak mają przerąbane….

*) Tak, mimo swoich 29 lat uważam siebie za jeszcze młodą osobę Nie jestem córką prezesa, o czym nieustannie Wam przypominam. Nie urodziłam się w bogatym domu, nie mam ustawionego życia już na starcie, ale uczciwie żyję, pracuję, staram się wychować dziecko. Co z tego, że uczciwie, kiedy patrząc w przyszłość nie czuję nic innego…

Kobieta na macierzyńskim a świat, który zostawiła

Odwiedziłam wczoraj z Maluchem moich kochanych korpoludków. Postanowiłam odwiedzić swoją pracę, bo już dawno obiecywałam im, że do nich wpadnę, ale także żeby o mnie nie zapomnieli, ale przede wszystkim, bo się za nimi stęskniłam. Trochę się obawiałam tego spotkania, ale było tak miło, że się cały wczorajszy dzień do siebie uśmiechałam wspominając 🙂 I…